MANUFAKTURA ŚNIEŻNYCH DESEK

Pisałam ostatnio o tym, że Włochy to nie tylko morze i drinki na plaży. A jeśli góry, to nie tylko Alpy, ale i piękne i ciągnące się z północy na południe Apeniny. Wylądowałam w samym sercu sercu – w okolicach najwyższego ich szczytu (2912m!). L’Aquila, Gran Sasso. Wielki kamień, śpiący gigant. Poza przestrzenią i kozami, […]

Czytaj dalej MANUFAKTURA ŚNIEŻNYCH DESEK

Gdzie jechać kiedy masz dość wszystkiego?

Gdzie pojechać, kiedy masz wszystkiego dość? Gdzie zrobić sobie antropo przerwę, kiedy już nawet dystans społeczny przestaje wystarczać? Gdzie jechać, żeby nie wydać fortuny, ale jednocześnie nie wylądować na Pustyni Błędowskiej pod Krakowem? Co zaspokoi Twoją potrzebę przyrody i przestrzeni (i to hojnie)? Podpowiem. Włochy. Gran Sasso. Trzymaj się mocno. Od świeżego powietrza i zapachu […]

Czytaj dalej Gdzie jechać kiedy masz dość wszystkiego?