MANUFAKTURA ŚNIEŻNYCH DESEK

Pisałam ostatnio o tym, że Włochy to nie tylko morze i drinki na plaży. A jeśli góry, to nie tylko Alpy, ale i piękne i ciągnące się z północy na południe Apeniny. Wylądowałam w samym sercu sercu – w okolicach najwyższego ich szczytu (2912m!). L’Aquila, Gran Sasso. Wielki kamień, śpiący gigant. Poza przestrzenią i kozami, […]

Czytaj dalej MANUFAKTURA ŚNIEŻNYCH DESEK

Oda do pieroga

To, że rękodzieło jest super wiemy wszyscy, a jeśli ktoś nie wie, to już niedługo będzie wiedział, jako że rzeczy z etykietką handmade wracają do łask jak nigdy wcześniej. Cieszy mnie to niezmiernie, bo jednym z celów tego bloga jest pisanie o pięknych rzeczach tworzonych przez pięknych ludzi i budzenie w ludziach miłości do obu […]

Czytaj dalej Oda do pieroga

Dźwięki dzieciństwa

Jakbyście mieli powiedzieć jaki dźwięk najbardziej kojarzy Wam się z dzieciństwem, to jaki by to był? Dla mnie dźwięk stukoczącej miarowo i hipnotycznie maszyny do szycia wymieszanej z odgłosami filmu z lektorem z telewizji polskiej. Nie mogłabym prowadzić tego bloga z czystym sumieniem, jeśli nie pokazałabym Wam jednej malutkiej kobietki o wesołych oczach. Nie mogłabym, […]

Czytaj dalej Dźwięki dzieciństwa